Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2025

Prawda w rękach religi staje się kłamstwem.

Dlaczego trzeba postawić taką tezę? Ponieważ, gdyby prawda była podstawą religii, ta nie mogłaby odwolywać się do wyobraźni, lecz bazować na tym co realne. Realia naszego życia pokazują człowiekowi to, że tylko on ze swoimi predyspozycjami i możliwościami może się rozijać. Jeżeli w ten rozwój wplecione bedą nierealne treści, to one będą hamować ów rozwój. Dlatego od zarania dziejów człowieka, jego rozwój oparty był na poznawaniu, a te skierowane było i jest w stronę praw natury, których wspólnym mianownikiem jest symbioza. Ta symbioza wskazywała właściwy kierunek rozwoju. I tak, każdy człowiek chce żyć, więc nie powinno się zabijać, a w razie zagrożenia tego życia, bronić go. Każdy człowiek musi jeść, więc nikt nie powinien być głodny, a to oznacza, że nie powinno się kraść pożywienia. Człowiek musi przedłużać gatunek, więc jego popęd seksualny nie powinien być hamowany przez wymyślone tezy o "świętości prokreacji", bo prokreacja jest wpisana w popęd seksualny. Każdy człowiek...

Wolna wola w ujęciu religijnym.

Religie są zmuszone odwoływać się do wolnej woli człowieka, ale bez zniekształcenia jej istoty, nie mogłyby manipulować ludźmi. Nie da się ominąć faktu, że człowiek w swoim życiu dokonuje wyborów. Wybór jest skutkiem docierających do człowieka bodźców, które odbieramy zmysłami. Wszystkie bodźce dzielimy na dobre lub złe dla nas. I tu wkracza religia, która wszystkich ludzi wrzuca do jednego worka i wprost definiuje, co dla wszystkich jest dobre, a co jest złe. Co gorsze, wmawia się ludziom, że wybór, którego dokonają jest skutkiem ich wolnej woli. A jak jest w porządku naturalnym? Otóż, człowiek jako istota rozumna, został wyposażony w fundament, czyli wolną wolę, na którym buduje swój rozwój. Rozwój może być tylko pozytywny, bo przeciwieństwem rozwoju jest stagnacja. Dlatego człowiek z natury swojej przyjmuje dobre bodźce, a złe odrzuca, ale punktem odniesienia musi być własne doświadczenie, a nie kopia cudzych dodwiadczeń. Dotykamy tu pojęcia prawdy, o której szerzej bedę pisał późni...

"Zbawienie" narzędziem zniewolenia.

Jak pisałem wcześniej, religie nie miałyby racji bytu, gdyby nie naturalny lęk człowieka. Paradoksem natury człowieka jest to, że wszyscy wiemy, że każdy musi umrzeć, a mimo to lęk przed śmiercią jest największy. To właśnie przykuło szczególną uwagę religijnych cyników. Podstawą wszelkich religii jest "życie po śmierci". Oczywiście, to życie musi być lepsze niż to doczesne, a żeby było lepsze, trzeba było wskazać mankamenty tego doczesnego życia, więc wymyślono pojęcie "grzechu". Znamienne jest, że duchowni religijni w stosunku do siebie używają pojęcia "słabość", ale wyznawcy religijni są już grzesznikami, co ma ich bardziej "motywować" do "nawrócenia", które jest podstawą "zbawienia". Czym zatem jest religijne zbawienie? Wprost trzeba napisać, że jest formą zniewolenia, gdyż religie skupiają uwagę swoich wiernych na grzechu, który duchowni wprost nazywają złem. Tylko dobro jest wyznacznikiem wolności, zło jest symbolem zniew...

Nierealna wyobraźnia potężnym narzędziem w rękach cyników.

Cynicy w prosty sposób zniekształcają rzeczywistość. Wykorzystują możliwości ludzkiej wyobraźni, która jest zdolnością poznawczą umożliwiającą tworzenie w umyśle obrazów, sytuacji i idei, które nie istnieją w rzeczywistości lub istnieją w innej formie.  Najprostszym przykładem jest idea Boga, o którym się mówi, że jest "bytem duchowym", ale jednocześnie przedstawia się jego wizerunek. Jak widać, człowiek podatny jest na sugestie, które oddalają go od tego, co jest realne. Gdzie zatem leży problem? Źródłem wyobraźni są ludzkie zmysły, ale cynicy religijni wpadli na pomysł, żeby wmówić ludziom pojęcie "wiary" opartej na jednym tylko zmyśle. Przede wszystkim chodzi o słuch lub wzrok. Zaskakujące jest to, że w religiach nie występuje koniunkcja tych dwóch zmysłów, a tylko alternatywa. Dlaczego? Ponieważ żadna religia nie przedstawia widzialnego boga, który by jednocześnie przemawiał do ludzi. Zauważmy, że ten religijny bóg zawsze musi mieć pośrednika, któremu trzeba ...

Cynizm w religiach.

Żródłem religii może być tylko cynizm, ale nie w obecnym rozumieniu tego pojęcia, gdyż i tę definicję zniekształcono na potrzeby usprawiedliwiania ideologii religijnych. Obecnie cynizm to  postawa charakteryzująca się nieuznawaniem i podważaniem powszechnie przyjętych wartości, norm i autorytetów, często połączona z negatywnym poglądem na ludzką naturę i lekceważeniem dobrych intencji. We współczesnym rozumieniu cynizm oznacza brak wiary w altruizm, doszukiwanie się ukrytego interesu w działaniach innych oraz nieuczciwość. Zauważmy, że powyższa definicja głosi tezę o powszechnie przyjętych wartościach, normach i autorytetach, a te przecież są podstawą doktryn religijnych, które pod pozorem "nauczania", wymuszają przyjęcie tych wartości, norm i autorytetów pod groźbą surowej kary. W definicji cynizmu zamieszczono jednak istotny i jedynie właściwy jego aspekt , czyli "negatywny pogląd na naturę ludzką", bo to on daje narzędzia religiom do manipulowania ludźmi. Religie...

Czym w istocie jest religia?

Żeby odpowiedzieć na pytanie - czym w istocie jest religia, trzeba w pierwszej kolejności odnieść się do natury człowieka. Człowiek się rodzi, aby rozwijał się i zmieniał otoczenie, gdyż wszystko jest zmienne. Do rozwoju człowieka potrzebne są predyspozycje i możliwości. Predyspozycje są indywidualnymi cechami każdego z osobna, którą część dziedziczymy po rodzicach, a resztę kształtuje środowisko, w którym żyjemy. Możliwości w swej istocie zależne są od środowiska, w którym żyje, gdyż nawet indywidualne predyspozycje mogą być zahamowane przez otoczenie. Z powyższego wynika, że mimo wielkich chęci możemy być "szarym" człowiekiem, który będzie jedynie egzystował w obrębie podstawowych instynktów i niczego "wyższego" nie osiągnie. Taki stan egzystencjalny wywołuje u człowieka wrodzony lęk, który jest jedną z głównych przyczyn hamowania naszego rozwoju. Ów lęk wywołuje w nas otoczenie zewnętrzne, jeżeli nie mamy wystarczającej wiedzy na jego temat. Zdobywanie wiedzy jes...