Wolność sumienia i religii.

Art. 53 Konstytucji:
1. Każdemu zapewnia się wolność sumienia i religii.
2.  Wolność religii obejmuje wolność wyznawania lub przyjmowania religii według własnego wyboru oraz uzewnętrzniania indywidualnie lub z innymi, publicznie lub prywatnie, swojej religii przez uprawianie kultu, modlitwę, uczestniczenie w obrzędach, praktykowanie i nauczanie. Wolność religii obejmuje także posiadanie świątyń i innych miejsc kultu w zależności od potrzeb ludzi wierzących oraz prawo osób do korzystania z pomocy religijnej tam, gdzie się znajdują.

Ad 1. Jeżeli mam wolność sumienia, to mogę być ateistą, ale religia także powołuje się na sumienie, dlatego jaskrawie widać konflikt w definiowaniu tego samego pojęcia.
Ad 2.  Jeżeli mam wolność wyznawania i przyjmowania religii, dlaczego moi rodzice zdecydowali o mojej przynależności do kościoła katolickiego, gdy miałem dwa lata i w dojrzałym wieku dowiaduję się, że w kościele obowiązuje zasada "raz katolikiem,  na zawsze katolikiem" i teraz będąc ateistą moje dane nie mogą być usunięte z księgi chrztu?

Uważam, że czas najwyższy podjąć odważną dyskusję na temat prawa do wyznawania religii, gdyż to prawo daje swobodę do manipulacji, której miliony ludzi poddają się dobrowolnie. Widzimy kolejny konflikt w definiowaniu słowa "prawo", bo z jednej strony ludzie mają prawo poddawać się manipulacji, a z drugiej strony instytucje religijne mają prawo dokonywać tej manipulacji.

Nie wystarczy, że instytucja religijna powie i napisze, że głosi "prawdę", skoro nauka temu przeczy. Bez uregulowań prawnych, które dadzą mandat do stanowienia o prawdziwości tez tylko nauce, która będzie pozbawiona ontologii, czyli wtrącania się "bytów transcendentnych" oraz do rozpowszechniania tych tez w takiej formie aby mogły być powszechnie przyjmowane i stanowiły zaporę przed jakąkolwiek formą fałszowania rzeczywistości, będziemy na nieustającej wojnie ze światem iluzji, która będzie jedynie podtrzymywać chaos, a ten doprowadzi ludzkość do zagłady.

Komentarze

Czym w istocie jest religia?

Czym w istocie jest religia?

Wszystko jest projektem samym w sobie.

Ateiści lepiej "mierzą" czas.