Wątpliwości mogą pogrążyć lub pomóc rozwiazać problem.

Praktyka życiowa mówi nam, że tam gdzie są wątpliwości, rodzą się problemy, bo jak podjąć decyzję, żeby nie przyniosła strat, czyli dała zysk?

Ale, czy możemy być czegokolwiek pewni?
Powszechnie mówi się, że "pewna jest śmierć i podatki". Przed śmiercią nie ma ratunku, jest pewna, ale czy podatki są pewne?
Przecież wielu omija system podatkowy jak tylko może, gdyż po co dzielić się z innymi, jeżeli można zaspakajać swoje żądze?

Skąd więc wynika ta niepewność?
Jest ona wynikiem wąskiego horyzontu myślowego, co tym samym ogranicza poziom intelektualny człowieka.
Jeżeli myślimy tylko o sobie i najbliższych, to wymykają się nam spod kontroli potrzeby innych grup społecznych, a to skolei prowadzi do tego, że przeoczymy aspekt roszczeniowości, co w konsekwencji doprowadzi do ograniczenia naszych zasobów finansowych. Gdy znamy problemy innych, to możemy na forum te kwestie poruszać i próbować rozwiazać problem.
Widzimy jednak, że potrzebna w tym wszystkim jest wiedza, którą przez całe swoje życie powinniśmy poszerzać.
Im większa wiedza, tym mniej wątpliwości. Im mniej wątpliwości, tym mniej problemów, a jak jakiś się pojawi, to łatwiej jest go rozwiazać.
Widzimy, że wątpliwości przy niewiedzy pogrążają nas w problemach, natomiast wiedza rozwiewa wątpliwosci i tym samym rozwiązuje problemy.

I to jest podstawowe zadanie dla ateisty - mieć otwarty umysł, który będzie zawsze gotowy wchłaniać aktualną wiedzę w jak najszerszym jej zakresie.
Czy zatem ateista powinien być wybitnym intelektualistą, czyli tzw. omnibusem?
"Omnibus" wie, że każdy może tyle, na ile pozwalają mu jego predyspozycje i możliwości, ale o tym w następnym poście.

Komentarze

Czym w istocie jest religia?

Czym w istocie jest religia?

"Neutralność światopoglądowa" w oczach ateisty jest absurdem.

Ateistyczna rodzina kieruje się ku szczęściu.