Czy ludzkie wizje istnieją same w sobie?
Współczesność odsłania nowe zjawisko - jak grzyby po deszczu pojawia się coraz więcej osób, które mają wizje (najczęściej są to wizje religijne).
I co z tym fantem ma zrobić racjonalista?
Przede wszystkim zadać sobie pytanie - czy wytwór ludzkiej wyobraźni jest realny?
Otóż "wizja" jest ściśle związana z "wizjonerem" i dlatego tylko w tej formie ona istnieje, czyli jest wizjonerem. Formę materialną wizja przyjmuje, gdy autor opisze ją w książce lub namaluje na płótnie, albo przedstawi w innej formie artystycznej.
Jeżeli człowiek nie przyjmie założenia, że istnieć może tylko prawda, to uzna, że w książce lub na płótnie istnieje wizja.
Otóż nie, istnieje tylko książka, czyli zadrukowany papier w odpowiednim kształcie oraz płótno z nałożoną na nim farbą.
Treść ksiażki lub obrazu nie musi być prawdą.
Najbliżej prawdy jest artysta, który kopiuje rzeczywistość, ale on ma przed sobą istotę/istoty materialne, więc prawdziwe.
Czy jednak wizja może stać się prawdą?
Tak, ale tylko wtedy gdy opisuje realny świat, który można doświadczyć zmysłowo, i jeżeli większość ludzi jest wstanie tego doświadczyć, to uznając to za prawdziwe, czyni wizję prawdziwą.
To w szczególności dotyczy wszelkich teorii, które jeszcze nie do końca rozwiązują problem, ale gromadząc wokół niej coraz większą grupę osób, dla których teoria jest spójna i logiczna, popycha do przodu rozwój tej grupy osób.
Jestem dlatego przekonany, że ateizm jest coraz bardziej popularny, gdyż teoria ewolucji jasno i wyraźnie uwypukla zasadnicze zadanie człowieka, czyli jego rozwój.
Komentarze
Prześlij komentarz