Czym jest wolność dla ateisty?
Jeżeli ateizm opiera się na racjonalnej analizie wszystkiego co jest wokół, a to jest podstawą wszelkich dziedzin naukowych oraz szukania potwierdzenia w dowodach materialnych wszelkich stawianych tez, to czy wolność dla ateisty może ograniczyć się tylko do aksjomatu - "bóg nie istnieje"?
Gdyby astrofizycy trzymali się jednego tylko aksjomatu, że Słońce świeci i porusza się po nieboskłonie, czy człowiek poleciałby w Kosmos?
Nauka opiera się na ciągłe zadawanym pytaniu - DLACZEGO?
To to pytanie rozwija nasz mózg i pcha do przodu w rozwoju cywilizacyjnym.
Czy zatem wolność dla ateisty nie powinna być postrzegana w aspekcie tego pytania?
Dlatego ja, będąc ateistą stałe zadaję sobie pytanie - "dlaczego ludzie wierzą w boga?"
Mój rozwój intelektualny wręcz wymusza na mnie szukanie odpowiedzi na to pytanie.
To "drążenie" jest największym zagrożeniem dla ludzi wierzących w boga. Tego oni boją się najbardziej.
Jednak ateizm nie powinien wzbudzać lęku, wystarczy, że czynią to religie.
Dlatego potrzebna jest spokojna dyskusja w oparciu o logiczne argumenty, aby łagodzic lęk u tych, którzy są słabi. To jest jedyną drogą do pokonywania słabości.
Komentarze
Prześlij komentarz