Dlaczego religie mają takie wzięcie?
Przyjęto prosty model.
Najpierw obiecaj nadprzyrodzoną moc.
Następnie wprowadź nakazy i zakazy, dzięki którym będziesz mógł z tej mocy korzystać.
Kiedy okaże się, że ta "moc" nie działa, usłyszysz, że musisz dać z siebie jeszcze więcej.
Gdy przyjdzie moment załamania okaże się, że nie uwierzyłeś w tę "moc". A jak zapytasz - "co mam zrobić, by uwierzyć", staniesz przed rzekomą prawda, czyli dowiesz się, że trzeba "nago" stanać by czerpać z tej "mocy"
I stoisz taki golusieńki, bo okazuje się, że "moc" objawia się dopiero po twojej śmierci.
Ludzie wokół spuszczają oczy w dół, bo nie chcą patrzeć na tę goliznę, a ty z uporem maniaka twierdzisz, że takim cię bóg stworzył.
Komentarze
Prześlij komentarz