Struktura zła ma zagłuszać nasze dobro.

Jak pisałem w poprzednim poście religie mącą ludziom w głowach i ci nie potrafią w pełni świadomie stwierdzić co jest dobrem, a co jest złem.
Bez Poznania struktury zła, człowiek będzie błądził w poznawczej mgle i ponosił straty.
Jak wygląda struktura zła?
Częściowo już o tym pisałem, ale warto to zebrać w jednym tekście, aby jego obraz był wyrazisty, a tym samym łatwiej było to zło jak najszybciej spostrzec i uchronić się przed nim.
Na wstępie trzeba poruszyć kwestię genezy zła. Religie najczęściej okreslają ką jako bunt przeciw Bogu. Czy zatem Bóg mógł stwarzać i nazywać wszystko, co stworzył dobrem? Przecież dobro nie zbuntuje się przeciw dobru. Stąd religie cynicznie zaprzeczyły doskonałości Boga i to co stworzył nazwały "bytami przygodnymi", skażonymi złem.
Żeby więc uznać słabości ludzkiej natury, trzeba odrzucić tezę o doskonałości Boga.
W tym miejscu możemy się zająć naturą człowieka, która obarczona jest słabosciami.
Tymi słabościami są: lęk, nierealna wyobraźnia, która ten lęk może potęgować, droga na skróty oraz brak koniunkcji zmysłów.
Kiedy ludzkie słabosci prowadzą do złych decyzji?
Otóż wtedy, gdy te trzy słabości stworzą koniunkcję.
Podam kilka przykładów takiej koniunkcji:
1. Jest ciemno, jesteśmy w lesie i nagle słyszymy jakiś dziwny dźwięk. Jeżeli wierzymy w istnienie duchów, to idziemy na skróty i przyjmujemy, że dźeięk wydaje duch, który jest skutkiem tylko naszej wyobraźni, a ta potęguje strach i podejmujemy decyzję o ucieczce, która kończy się zagubieniem w tym lesie.
2. Dzwoni telefon i dowiadujemy się od rozmówcy, że nasza partnerką lub partnej spotkal/a się z rozmówca na dwuznacznej "schadzce". Kiedy partner/ka wraca do domu, od progu drzwi wywołujemy awanturę odkarżając partnera/kę o zdradę.
3. Jesteśmy w sklepie i widzimy promocję produktu. Stwierdzamy, że taniej nigdzie nie kupimy i kupujemy 5 sztuk tego produktu. Po powrocie do domu chwalimy się, że tak tanio kupiliśmy, a partner lub partnerką zaskakuje nas informacją, że taki sam produkt kupił/a jeszcze taniej. Łącznie kupiliśmy tyle produktów, że nie jesteśmy ich wstanie zjeść do końca daty ich ważności. Jeżeli nie mamy z kim się podzielić lub odsprzedać, musimy część tych produktów wyrzucić.
W każdym z tych trzech przykładów widać koniunkcję trzech słabości i sam jestem ciekawy, czy któryś z czytelników je odkryje, a ja zwrócę jeszcze uwagę na koniunkcję zmysłów.
Chodzi tu o to, by każde zjawisko potwierdzić przynajmniej dwoma zmysłami. Czyli, jeżeli używamy pięciu zmysłów: wzrok, słuch, węch, smak i dotyk, to np. słuch powinniśmy potwierdzić wzrokiem. Oczywiście im więcej zmysłów potwierdzi zjawisko i pozwoli nam je poprawnie zdefiniować, tym bliżej jedteśmy prawdy o tym zjawisku.
W temacie koniunkcji zmysłów istotną rolę odgrywa sugestia i o nie napiszę w kolejnym poście.

Komentarze

Czym w istocie jest religia?

Czym w istocie jest religia?

"Neutralność światopoglądowa" w oczach ateisty jest absurdem.

Ateistyczna rodzina kieruje się ku szczęściu.